Otwarcie Studio Fight4Fit – marzenia, pasja i mur

Written by 
Published in Noo One
Cze 20, 2017 Be the first to comment!

To było pewne moje marzenie” – powiedział na początku otwarcia Fight4Fit Sławomir Pelec, właściciel studia i jeden z naszych trenerów. Od marzeń zaczyna się wiele ważnych rzeczy. To banalne stwierdzenie, ale dzięki marzeniom ludzie chcą coś w swoim życiu zmienić, chcą być lepsi, chcą coś stworzyć. Marzenie Sławka stało się realne i otworzyło drogę tym, którzy marzą o nowym stylu życia. Fight4Fit będzie nie tylko studiem treningu personalnego, ale i miejscem, gdzie trenerzy będą realizować swoje pasje. Pracując z ludźmi, którzy zaangażowani są w swoją pracę, droga na szczyt staje się łatwiejsza. Słowa naszego trenera mogą stać się cenną lekcją dla tych, którzy mają wątpliwości co do tego, czy powinni zrobić ten pierwszy krok. Każda chwila zawahania to odwlekanie na potem czegoś, co inni już teraz realizują. Fight4Fit będzie miejscem urzeczywistniania marzeń, ale to od podopiecznych naszych trenerów zależeć będzie droga do sukcesu.



Stworzenie Figh4Fit było niełatwym zadaniem, ale cytując klasyki motywacyjne: „Nothing is worth having comes easy.” (Nic, co jest warte posiadania, nie przychodzi łatwo). Kamienica, w której powstało studio ma za sobą piękną i długą historię. Niestety, jak to często bywa wymagała też wielu zmian. Zanim powstało Fight4Fight na jego miejscu znajdowały się dwa lokale, między innymi fryzjer. Obydwa pomieszczenia dzielił gruby i solidny mur, który musiał zostać zburzony by móc otworzyć przestrzeń do powstania studia. Trenerzy doskonale wiedzą, że częste napotykanie trudności i walka z nimi wzmacnia nasz charakter i silną wolę. Tak było i w przypadku tego realnie napotkanego muru i tego metaforycznego, który będzie przeszkodą dla wielu osób, przychodzących do Fight4Fit, by zrobić pierwszy krok. Staną one oko w oko z murem – dla każdego innym; może być to brak silnej woli, lenistwo czy inne wymówki. My, w Fight4Fit powalimy każdy mur i powiemy Wam jedno: „Żadnych wymówek”.

Okazało się, że specyficzne obmurowanie pomieszczeń dostarczyło całemu studiu nie tylko wyjątkowego klimatu, ale również belki, na miejscu której powstała metalowa część do ćwiczeń z workiem.

Otwarcie było kameralne, bo taki też klimat ma utrzymywać się w Fight4Fit. „To będzie miejsce, w którym spotykać się będą znajomi” – powiedział Sławek. Osobiste podejście do każdego podopiecznego stworzy w studiu wyjątkową atmosferę. W jednym miejscu spotkali się trenerzy, znajomi i ich rodziny aby oficjalnie otworzyć nasze studio. Wśród gości znalazł się Borys Budka i Tomasz Olichwer. Pozwoliliśmy sobie na mały „cheat day” i uczciliśmy sukces wielu ludzi lampką szampana i tortem. Do sukcesu tego przyczynili się między innymi Ania i Rafał, bez których nie byłoby takiego miejsca, nie powstałoby ono bez ich zaangażowania. Każda osoba w indywidualny sposób dołożyła się do uruchomienia studia treningu personalnego Fight4Fit. Warto jednak pamiętać, że otwarcie tego miejsca to dopiero początek jego tworzenia. Kolejnym ważnym etapem budowy są ludzie, którzy staną na progu przy ulicy Tarnopolskiej 72 w Zabrzu- Mikulczycach. Ludzie, dzięki którym powstanie tego miejsca miało w ogóle sens.

Ja swoje dorosłe życie chcę spędzić tutaj, jako trener.” – podsumował Sławek.

Tylko od Was zależy, w którym miejscu będziecie za jakiś czas i jakie cele uda Wam się osiągnąć. Fight4Fit może być jedną z dróg, będącą inspiracją albo tylko przystankiem w drodze na szczyt. Sprawność fizyczna i zdrowy styl życia to nie moda, to nie tylko hobby to sposób, w jaki ludzie chcą iść przez swoje życie, z pasją. Tą pasją, którą mamy w Fight4Fit.

 

Leave a comment

Make sure you enter the (*) required information where indicated. HTML code is not allowed.